Przepyszny chleb na Święta i nie tylko. Ma zwarty, mięciutki miąższ i chrupiącą skórkę.
Mój zimowy ideał.
/ składniki na 2 chleby/
- 30 g świeżych drożdży
- 300 g żytniego zakwasu dokarmionego 12h wcześniej
- 500 g białej mąki pszennej
- 400 ml ciepłej wody
- 20 g oleju
- 20 g soli
Zakwas i wodę wlać do miski, dodać drożdże, odstawić na 10 minut.
Mąkę przesiać do miski, dodać olej, żurawinę, zakwas z wodą i drożdżami.
Wszystko dokładnie wymieszać.
Dodać sól, znów dokładnie wymieszać.
Odstawić do wyrastania na ok. 1,5 h.
Następnie przełożyć do wysmarowanych olejem keksówek o wym. 25x7 cm i znów odstawić do wyrastania- tym razem na ok.1 h
Rozgrzać piekarnik do 250 stopni, wstawić chleby. Obniżyć temp. do 210 stopni i piec je ok. 40 minut.
Upieczone chleby popukane od spodu, wydadzą głuchy odgłos.
Studzić do całkowitego wystygnięcia na kratce.
Smacznego!



13 komentarze:
Lubię wszystkie przymiotniki,jakimi go opisałaś:) i żurawinę też;)
Widać ma świetne dziury. Tęsknię za pieczeniem chleba a nie mogę się za to wziąć. No nie mogę :< Ale powiem Ci, że odkąd mam wypróbowany (zresztą od Ciebie) przepis, to robiłam już chleb na wszelkie sposoby, a zagniatanie wyrobiło mięśnie i pokonałam moją szefową na rękę :D Widzisz jak dobrze piec chleb? :D
ależ ma piękny miąższ Olciku:) ....ciekawa jestem jak smakuje żurawina w chlebie ....śliwki pysznie, teraz czas spróbować z innymi suszonymi owocami:)
z żurawiną... musi być wyśmienity!
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com
Ummm znowu mniam :D Takiego jeszcze nie jadłam , więc jeśli pozwolisz, jak zawsze skradnę przepis :D
Buziole
Monisiu- :)
Katie- o! jak fajnie, że masz takie mięśnie!:D
Jolu- koniecznie spróbujcie z żurawiną
Romantyczna Duszo- ależ nie krępuj się:)
naprawdę wygląda idealnie :) i ten skład! takiego jeszcze nie jadłam :)
Magdo- zachęcam:D
Zapisany, produkty zgromadzone i będzie taki na Święta!!! wygląda fenomenalnie. Powiedz tylko ile tak na oko sypałaś żurawin?
Wygląda bardzo smakowicie:)
Wspaniały!!! hit świąteczny i nie tylko! dzięki :)
Pozwoliłam sobie zamieścić przepis, z małymi zmianami, u siebie na blogu, oczywiście z linkiem do Ciebie. Pozdrawiam cieplutko.
Przepięknie wygląda!
Właśnie zjadam drugie śniadanie. Kanapkę z kozim twarogiem na żytnim chlebie z żurawiną :)
Podpisuję się pod każdym słowem wychwalającym ten wypiek!
Prześlij komentarz