/przepis własny/
- 250 g jasnej mąki żytniej
- 250 g mąki pszennej luksusowej
- 250 ml wody pomieszanej z mlekiem
- 14 g świeżych drożdży
- 1 jajko
- 1 łyżka rozpuszczonego masła
- 1 łyżeczka miodu
- 6 g soli
Drożdże rozetrzyj z cukrem, odrobiną mąki i mleka.
Odstaw na 10 minut.
Przesiej mąkę do miski, dodaj sól, jajko, resztę wody z mlekiem, zaczyn drożdżowy, masło.
Zagnieć miękkie, elastyczne ciasto.
Miskę z ciastemprzykryj czystą ściereczką i odstaw na ok. 1 h do wyrośnięcia.
Z wyrośniętego ciasta uformuj 12-15 bułeczek.Wyłóż płaską blachę do pieczenia pergaminem, przełóż na nią bułeczki.
Znów muszą wyrosnąć. Trwa to ok. 50 minut.
Rozgrzej piekarnik do 220 stopni, piecz bułeczki przez ok.13 minut.
Gdy będą rumiane, wyjmij je i przełóż na kratkę do studzenia ciasta.
Najlepiej smakują w dniu pieczenia.
Smacznego!




11 komentarze:
Śliczne bułeczki :D
Dziękuję, Sylwio:)
super apetyczne bułeczki fajny,ciekawy blog
Cudne buły! :)
Jesteś zdolna, ja bałabym się kombinować z proporcjami. ;)
Świetne! :)
Takie,własne bułeczki to coś pięknego w dzisiejszy,mroźny dzień;)
Kochana podziwiam Cię ...coraz więcej autorskich przepisów:) ...a bułeczki wspaniałe:) pozdrawiam kochana:)
Piękne zdjęcia, zwłaszcza to ze świeczkami:) Jesteś niesamowita w tworzeniu swoich przepisów:)
bardzo ciekawe zdjęcia
Pani Olgo, gdzie można znaleźć maila do Pani? :)
Anonimowy- olciaky@wp.pl - to mój mail:)
bułeczki wyglądają wspaniale :)
http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com
Prześlij komentarz