.

sobota, 12 marca 2011

Maślane bułeczki


.. do odrywania, pachnące, puchate, pyszne.




Maślane bułeczki

( przepis, który zaproponowałam do WP 109  pochodzi od Mirabbelki)

Składniki na 8 bułeczek:

 ciasto

- 300 g mąki pszennej
- 10 g drożdży świeżych (lub ok. 1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant)
- 125 ml ciepłego mleka (zastąpiłam je  125 ml wody i 3 łyżkami mleka ryżowego w proszku)
- 30 g rozpuszczonego masła
- 1 i 1/2 łyżki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 1 duże jajko

glazura
- ok. 2 łyżek rozpuszczonego i ostudzonego masła
( lub 1 jajko i 1 łyżka mleka)


Drożdże rozpuścić w połowie mleka, pozostawić na 5 minut.
Pozostałe mleko rozmieszać z masłem, cukrem i jajkiem. Mąkę wymieszać z solą, dodać do niej rozpuszczone drożdże i resztę składników. Zagniatać, aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto.
Włożyć do miski wysmarowanej masłem i pozostawić szczelnie przykryte do podwojenia objętości ( na ok. 1,5 h).
Z ciasta uformować wałek, pokroić go na 8 plastrów, z każdego zrobić płaską bułeczkę.
Wierzch bułeczek posmarować rozpuszczonym masłem i ułożyć jedna za drugą w formie keksowej wysmarowanej masłem. Przykryć ściereczką i pozostawić  do wyrośnięcia na 30 min.
Bułeczki jeszcze raz posmarować masłem. Piec 15- 20 min w piekarniku rozgrzanym do temp. 220 stopni.
Smacznego!:)





17 komentarze:

Marta pisze...

Ooo tak, i tak odrywać, odrywać i odrywać.. :) Smarować masłem, jeść i wciąż odrywać!

Majana pisze...

O,jakie one cudowne Olciku!
Takie pieczywko lubię ja i moi chłopcy. Zrobię na pewno,ale jeszcze nie teraz :)

Pozdrowienia ślę:)

Kubełek Smakowy pisze...

Przewspaniała!

Olciaky vel Olcik pisze...

Majanko- :) mam nadzieję:D

danusia pisze...

do drożdżowych wypieków nie trzeba mnie namawiać (;

krzysztof marian pisze...

Bułeczki śliczne i z pewnością apetyczne-rano biorę się za pieczenie!

Pat pisze...

Strasznie mi się te bułeczki podobają. Muszę je zrobić koniecznie. Fajne bardzo.

Grażyna pisze...

Niesamowicie apetyczne.. Na pewno i bardzo smaczne. Chętnie bym zjadła kawałek ;-)

Atria C. pisze...

Odrywane bułeczki to jedne z naszych ulubionych. Zazwyczaj robię w formie "kwiatka" jednak Twój pomysł też bardzo mi się podoba.

Jak zwykle piękne zdjęcia!

Pozdrawiam Cię serdecznie:)

Maggie pisze...

Uwielbiam odrywane wypieki, takie w sam raz do dzielenia. Buleczki wygladaja cudnie!

Karmel-itka. pisze...

jakie puchate! jakie mięciutkie!
jak chmurka ;]
niebiańskie.

Ojciec Dyrektor pisze...

Idealne na niedzielne śniadanie. :)

Zaytoon pisze...

Ale śliczne! I do tego do odrywania. Bułeczka po bułeczce. Tak, jak lubię...

grazyna pisze...

Pyszne i pomysłowe z tym odrywaniem :)

bozena-1968 pisze...

Fajne te Twoje bułeczki..

Grace pisze...

Jak ładnie wyglądają. Zrobię dziś wieczorem i mam nadzieję, że też mi takie wyjdą!
Pozdrawiam,

Grace

Kasia pisze...

ślicznie to wygląda :), a pomysł z odrywaniem super