Nie wiedziałam czy uda mi się dołączyć do 71 wydania Weekendowej Piekarni, ale udało się.
Szczerze powiedziawszy to czułam podświadomie, że upiekę te bułeczki.
:)
Nie mogły nie wyjść, nie mogły być nie dobre wszak Atinka wybrała Nam przepis od samej Mistrzuni Tatter!:)
Bułeczki są pyszne, puchate, fajnie rosną i nie sprawiają problemów przy formowaniu.
Co do ich struktury to nie mam najmniejszych zastrzeżeń, Tatter proponowała jako tłuszczu użycie smalcu gęsiego, ja niestety nie miałam go pod ręką (szczerze to widziałam go przed Wielkanocą w sklepie mięsnym i to wszystko), do swoich bułeczek użyłam więc oleju roślinnego. Kiedyś spróbuję tego smalcu.
A tymczasem zapraszam na Moje wypieki piątkowo-wieczorne:
Bolillos - meksykańskie bułeczki
(przepis cytuję za autorką, różni się jedynie tym, że dodałam prawie dwa razy więcej oleju)
Składniki:
• 100g maki pszennej białej chlebowej
• 1 łyżeczka drożdży instant
• 335g letniej wody
• 1 łyżka miodu
Drożdże wsypać do mąki, dodać wodę i miód. Wszystko wymieszać i odstawić do wyrośnięcia. Do gotowego zaczynu dodawać stopniowo:
• 400g maki pszennej białej chlebowej
• 1 1/2 łyżeczki soli
• 25 g , w oryginale jedna łyżka roztopionego tłuszczu - (przepis oryginalny wymienia smalec, Tatter użyła tłuszczu gęsiego, można również innego)
Wyrobić gładkie, lśniące ciasto, które łatwo odstaje od ścianek miski. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę. Następnie odgazować i podzielić na 10 -12 części. Uformować szybko kulki, ułożyć je złączeniami w górę i zostawić na 10 min. Teraz dopiero formować bułeczki - podłużne lub okrągłe. Pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte bułki nacinam wzdłuż. Piec w piecu rozgrzanym do temperatury 190ºC (z parą), przez około 30-35 minut.
Smacznego:)






8 komentarze:
Fajne bułeczki Olciku:)) Prawda, że są smaczne?:)
Pozdrawiam:)
ale te bułeczki delikatnie wyglądają, już któryś raz je widzę i są prześliczne :)
Wygladaja na bardzo puszyste; ) Piekne!
buuuułeczki, jak ja dawno ich nie piekłam... (:
wnętrze maja takie same jak moje :D
A bułeczki są pyszne , , mniam prawda?
Bardzo fajne bułeczki :)
śliczne bułeczki Ci sie upiekły! Wygladaja cudownie!
Dziękuję, dziękuję za pochwały bułeczek
No mniaaam, puchate takie lubię:)
A już niebawem zaprezentuję kolejne (oj coś w poprzednim tygodniu miałam dobrą rękę do bułek, bo same pyszności piekłam:)
Buźka, Olcik
Prześlij komentarz