Co jeśli napiszę, że po pierwsze mało z nim roboty, bo drugie bardzo dobrze smakuje ( pewien ktoś powiedział mi, że to najlepszy chleb jaki jadł), a po trzecie jest wspaniałym zamiennikiem zwykłej kanapki, tak jak ten.
Polecam ten przepis daje nam dużą swobodę w dobieraniu składników, można do niego wykorzystać różne rodzaje serów. Warto jednak wiedzieć, że muszą one być wystarczająco twarde, tak by nie wtopiły się w chleb (mój ser cheddar częściowo się wtopił, co było jego atutem). Można również kombinować z dodawaniem do środka ziół czy też ziaren.
Polecam!
Chleb serowy
Przepis na podst. Jima Laheya cytuję za Liską
400 g mąki pszennej (dowolnej)
200 g sera (ja użyłam 250 g polskiego sera cheddar) - trzeba ser pokroić na 1 cm kostkę
1 łyżeczka soli
3/4 łyżeczki suchych drożdży
300 g wody
Wszystkie składniki wymieszać w misce i zostawić na 12-16 godzin.
Następnego dnia na ściereczkę wysypaną grubą warstwą mąki przełożyć ciasto i chwytając ścierkę po obu stronach, uformować luźny bochenek, obtoczyć go w mące ze ściereczki. Przełożyć ze ściereczką do miski lub durszlaka, przykryć i odstawić do wyrastania na ok. 30-60 minut.
Garnek żeliwny z przykrywką (używałam o średnicy 18 cm) wstawić do piekarnika i nagrzać do 230 st C (u mnie zajmuje to ok. 25 minut) - garnek musi być naprawdę dobrze nagrzany.
Wyrośnięty chleb przerzucić do garnka (jeśli opadnie - nie przejmujemy się, wyrośnie ponownie). Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 20 minut. Następnie zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 15-20 minut.
Studzimy na kuchennej kratce.
Smacznego!



10 komentarze:
Jeśli serowy, to na pewno pyszny! Notuję przepis :)
suche drożdże..
nie mam do nich szczęścia. ale gdyby tak zamienic je na świeże..
to, że jest serowy całkowicie mnie do niego zachęca!
Asiejko- jak najbardziej gram świeżych:)
Ciociu Grażynko- cieszę się i na prawdę szczerze polecić mogę ten chleb.
Pozdrawiam, pełnej ciepła niedzieli Wam życzę.
Ooo, musi być pyszny!
Och, poezja!
Już sobie wyobrażam te lekko ciągnące się kosteczki sera...
Pozdrawiam! :)
Bardzo się cieszę, że Ci smakował. Ja już piekłam go wiele razy i ostatnio dodaję do niego nie tylko ser, ale też oliwki czy suszone pomidory.
Pozdrawiam :)
Myslę, że by mi baaardzo smakował!:)
Wygląda pysznie.
Pozdrawiam:)
Lisko, tak olwiki świetnie do niego pasują:)
Majanko, Oli, Korniku- dziękuję Wam pięknie dziewczyny:), polecam!
wygląda fantastycznie po przekrojeniu! po raz pierwszy widzę tego typu chleb :)
Olcia, dzieki ze mi przypomnialas o tym przepisie, ze tez sie za niego jeszcze nie zabralam (uwielbiam cheleb Lahey'a bez wyrabiana, a to przeciez jego warciacja)...
Mniam, juz chce misei piec :-)
Prześlij komentarz