Przepis od pana Hammelmana oraz Mistrzyni Tatter zmodyfikowany przeze mnie;)
W sam raz na pieczenie pierwszych w życiu, prawdziwych* bagietek:). Polecam.
Bagietki z białym serem, rozmarynem i czerwoną cebulką
Pate fermentee:
300g białej pszennej mąki
195g wody
1 lyżeczka soli
nieco ponad 1/2 grama drożdży świeżych (moja waga pokazuje od 1 g, dałam więc 1 g)
Wlewam wodę do miski. Drożdże wsypuje do wody, mieszam i dodaje mąkę i sól. Gdy składniki polączą się, zakrywam miskę folią i zostawiam na 12-16 godzin w temp. 21C.
Ciasto właściwe:
550g białej pszennej mąki
150g mąki pszennej razowej
415g wody
18g soli
15g świeżych drożdży
całe pate fermentee
Dodatki:
150g rozdrobnionego białego sera
90g posiekanej czerwonej cebulki, podsmażonej na oleju, wystudzonej i odsączonej
10g posiekanego z grubsza świeżego rozmarynu
Do dużej miski wkładam wszystkie składniki za wyjątkiem zaczynu i dodatków. Mieszam, a później wykładam masę ciasta na stół i stopniowo dodając po kawałku pate fermentee, zagniatam spójne, niezbyt luźne ciasto (ok. 8 - 10 min). Dodaję ser, cebulkę i rozmaryn. Zagniatam, aż składniki zostaną równomiernie rozmieszczone w cieście. Temp. ciasta 23C.Zostawiam do wyrośnięcia na 1 1/2 godziny, składam po 45 minutach. Następnie dzielę na 4 części (można na 6 mniejszych), formuję lekkie kule, zakrywam i czekam 20 minut. Kształtuję bagietki i złączeniami w górę układam je pomiędzy fałdami płótna.Zostawiam do wyrośnięcia szczelnie przykryte na 1 1/4 godziny. Wrzucam do rozgrzanego piekarnika kostki lodu (dzięki temu bagietki będą ślicznie zarumienione). Piekę w piekarniku rozgrzanym do 220C przez 20 minut, obniżam temperaturę do 200C i piekę kolejne 10 - 15 minut.
Smacznego!



11 komentarze:
Jak ona smakowicie wygląda :)
Piękna!
wygladaja przepysznie
Dzięki, dzięki kobitki:)
nigdy nie piekłam bagietek
czyli przepis w sam raz dla mnie :-)
Asiejko, no dokładnie;)
Cudne bagietki,z chęcią skorzystam z pani przepisu bo właśnie przymierzałam się do upieczenia jakiś dobrych bagietek, a te wyglądają bardzo smakowicie.Pozdrawiam ciepło.
takiej bagietki jeszcze nie widziałam, wygląda ślicznie i zapewne jest bardzo dobra:)) zatęskniłam za domowym pieczywkiem;) pozdroionka
Olciaky, nie mogę znaleźć Twojego blogu z przepisami - skasowałaś?
P.S. Podeślij, ok?
Postanowiłam sobie Ciebie poobserwować,może dzięki temu w końcu się przełamię i zrobię własne pieczywo.
Prześlij komentarz