( przepis cytuję za Tatter, która zmodyfikowała przepis Susan. Od siebie dodałam o więcej wody oraz czarnuszkę)
315g dojrzałego zakwasu żytniego 50%
265g mąki żytniej razowej
315g dojrzałego zakwasu żytniego 50%
265g mąki żytniej razowej
527g białej pszennej mąki chlebowej
570g wody temp. 22C
1/2 łyżeczki świeżych drożdży
570g wody temp. 22C
1/2 łyżeczki świeżych drożdży
19 g soli
garść czarnuszki
garść czarnuszki
W misce wymieszałam wszystkie składniki, a następnie wyrobiłam nieco lepkie lecz spójne ciasto o średnio rozwiniętym glutenie. Włożyłam do miski wysmarowanej olejem i zostawiałam do wyrośnięcia, na 1 godzinę. Ciasto podzieliłam na 3 części, które po kolei rozpłaszczałam w prostokąt i składałam na trzy, jak list. Układałam złączeniem w dół na omączonej desce, którą zsunęłam do dużego foliowego worka i zostawiłam na 20 minut. Następnie odwróciłam ciasto złączeniem w górę, lekko odgazowałam i po obróceniu o 90 stopni zwijałam ścisło w podłużne bochenki. Osypałam wierzchy obficie mąką i nacięłam je. Ułożyłam na desce i wsunęłam pod folię.
Zostawiłam do wyrośnięcia na 1 godzinę, w tym czasie rozgrzałam piec z kamieniem do 260C.
Bochenki włożyłam do pieca zmniejszyłam temperaturę do 240C. Piekłam z parą przez 8 minut. Następnie bez pary przez 20 minut. Po tym czasie piec wyłączyłam, zostawiając w nim chleby na 15 min. z drzwiami pieca lekko uchylonymi. Wyjęłam bochenki na kratkę, zawinęłam w papier i wystudziłam (ok. 12 godzin).




6 komentarze:
śliczny wypiek Olciu:))
cudowna chrupka skorka!
Już sam kolor mówi mi, że pokochałabym ten chleb.
Wspaniały!
Uściski! :)
Ten chleb zrobił na mnie niezwykłe wrażenie pod względem estetycznym.
Chwilowo mamy z Pauliną zaległego kuraka(;
Pozdrawiam
Dziękuję, Tobie również życzę samych dobrych rzeczy :)
Świetne to profilowe zdjęcie.
Dziękuję:*
Prześlij komentarz