Z okazji czekoladowego weekendu nie sposób było odmówić sobie upieczenia chleba z dodatkiem czekolady. Z początku miałam chęć na ten chlebek. Jednak po chwili zastanowienia postanowiłam wymyślić coś własnego. I tak przerabiając zupełnie nieudany przepis stworzyłam chleb autorski.
i Voila!
Czekoladowy chleb z kminkiem
- 25 g drożdży
- 15g octu jabłkowego
- 33 g gorzkiej czekolady ( ok. 5 kostek)
- 10 g soli
- 400 g ciepłej wody
- 60 g ziaren słonecznika
-20 g melasy
- 700 g mąki pszennej
- 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
- 100 g mąki pszennej razowej
- 3 łyżeczki kminku
Do garnka wlać 400 g wody, dodać ocet, melasę i czekoladę, podgrzewać mieszając aż do rozpuszczenia.Odstawić do ostygnięcia i przelać do miski. Wsypać mąki, kawę, ziarna, kminek i sól. Dodać pokruszone drożdże. Wyrabiać mikserem ok. 4 minut.
Odstawić na 1, 5 h do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość). Przełożyć do 2 średnich keksówek, znów odstawić do wyrośnięcia. Posmarować roztrzepanym białkiem i piec przez ok. 40 minut w 200 stp.
Smacznego!





5 komentarze:
Olu , kochana chleb wygląda tak ,ze ja poproszę nie kromkę ale choć dwie, mogę co?
Chlebek wygląda bardzo pysznie, pozdrawiam.
Margot- a jasne, jeszcze mam:D
Kass- dziękuję:*
Olciaky, śliczny!
Malto, bardzo mi miło:*
Prześlij komentarz